11 sygnałów ostrzegawczych, że Twój zły nastrój może być w rzeczywistości depresją ...

By

Każdemu z nas zdarza się mieć czasem zły nastrój, ale osoby, które doświadczają go często, powinny się zatrzymać i zadać sobie dwa bardzo ważne pytania: Czy może to być coś poważniejszego? Czy mogę cierpieć na depresję?

Jeśli nie jesteś pewien odpowiedzi na żadne z nich, tutaj dowiesz się, jak to jest mieć depresję. Może to pomóc wyjaśnić to, przez co przechodzisz, oraz zrozumieć, jak się obecnie czujesz. Poniżej znajduje się 10 częstych sygnałów ostrzegawczych depresji, według Seventeen:

1 Czujesz się dosłownie UWIĘZIONY przez swoje uczucia

Prawdopodobnie regularnie wsiadasz na emocjonalną karuzelę: w jednej chwili czujesz się świetnie, w następnej jesteś bardzo zirytowany na swoją najlepszą przyjaciółkę, chwilę później panicznie boisz się dostania na studia, a potem znów jesteś… w porządku. (Uff.) To normalne. Ale kiedy cierpisz na depresję, to tak, jakby ta szalona karuzela uczuć nagle się zatrzymała. „Nie ma żadnego ruchu” – wyjaśnia Lucie Hemmen, doktor psychologii, psycholog młodzieżowy z Santa Cruz w Kalifornii. „Czujesz się zablokowany i ciężki, jak cement”.

2 „Czekaj, dlaczego znowu jestem bardzo smutny?”

Te sporadyczne popołudnia, kiedy po prostu nienawidzisz całego świata bez powodu i chcesz płakać, płakać i płakać? Są całkowicie w porządku, ponieważ zazwyczaj dochodzisz do siebie (przynajmniej trochę), gdy Twoja druga połówka wyśle Ci coś słodkiego lub gdy Twoja siostra wyciągnie Cię na mrożony jogurt. Ale czasami najbardziej frustrującą rzeczą w depresji jest to, że nawet nie potrafisz wyartykułować, *dlaczego* czujesz się tak intensywnie BEZNADZIEJNIE. I trwa to wiecznieeeee (lub tak się wydaje).

3 Nic nie brzmi dobrze (prócz *może* spania)

Kiedy wpadasz w zły nastrój, albo mówisz: „Co mogę zrobić szalonego i fajnego, żeby z tego wyjść?”, albo pozwalasz sobie naprawdę odczuć smutek – puszczając emocjonalne piosenki, płacząc rzewnymi łzami i wysyłając dramatyczne snapy do swoich najlepszych przyjaciół. Depresja jest jednak TAK wyczerpująca, że nawet nie jesteś w stanie sobie z tym poradzić. Nienawidzisz rzeczy – hobby, ludzi itp. – które kiedyś sprawiały Ci radość. Chcesz po prostu wrócić ze szkoły, schować się pod kołdrę i 💤. (Mimo to nie oznacza to, że faktycznie zaśniesz. W Twoim mózgu mogą kłębić się najróżniejsze negatywne myśli, które nie dadzą Ci spać.)

4 Masz po prostu ochotę powiedzieć: WSZYSCY. ODEJDŹCIE. 👋

Zamykasz się w swoim pokoju na wieczór, oglądasz Netflixa i użalasz się nad sobą? To naturalny sposób na przetrwanie dołka. Ale kiedy Twoje odosobnienie trwa 3 dni/2 sezony „Kochanych kłopotów”, ignorujesz wiadomości od znajomych i odrzucasz każde zaproszenie na wyjście… może dziać się coś poważniejszego.

5 Twoi znajomi mówią, że się zmieniłeś…

…i nie chodzi o to, że „prezentujesz zupełnie nową tożsamość”. Chodzi raczej o to, że „po prostu nie jesteś sobą i nie potrafię tego wyjaśnić”. „Twoi przyjaciele prawdopodobnie wiedzą o Tobie teraz więcej niż ktokolwiek inny” – mówi Tara Cousineau, doktor psychologii, psycholog kliniczny i założycielka Bodimojo. „Więc jeśli zauważą zmianę, nie lekceważ tego. To znak, że im na Tobie zależy”. Poważnie! Nawet samo rozpoznanie tego ❤️ – i uwierzenie w to – może być ważnym pierwszym krokiem w uzyskaniu potrzebnej pomocy.

6 Przyszłość nie wydaje się już fajna

Zamiast odczuwać niewiarygodne podekscytowanie obozem letnim lub marzyć o pracy w Nowym Jorku w przyszłości – obecnie nawet o tym nie myślisz. Ponieważ dotarcie tak daleko wydaje się pracą… bardzo, bardzo, bardzo ciężką pracą. „Depresja kładzie szarą powłokę beznadziei na wszystko” – wyjaśnia Hemmen. „Zniekształca Twoje myślenie – nawet rzeczy, które powinny być lekkie i przyjemne, wydają się niezwykle przytłaczające”.

7 NIEUSTANNIE się dołujesz

Zabawne jest to, że byłbyś wściekły, gdyby ktoś inny Cię tak traktował… a mimo to nieustannie się *nienawidzisz*. „Depresja ma swój własny głos i mówi: Życie jest do bani, Ty jesteś do bani i wszyscy inni też. Zawsze tak było, teraz tak jest i w przyszłości też tak będzie” – mówi Hemmen. Ale to kłamstwo! A kiedy już zrozumiesz, że to tylko mówi depresja, możesz zacząć stawiać czoła tym bzdurom, używając wszystkich wspaniałych rzeczy z przeszłości, które dowodzą, że to nieprawda (np. jak dostałeś tę pracę / zdałeś ten test / miałeś świetne wakacje z rodziną).

8 Jesteś albo SUPER głodny przez cały czas, albo zupełnie nie masz ochoty na jedzenie

Może być tak albo tak – ale kiedy masz depresję, często dochodzi do dużych zmian w apetycie. (Nie tylko na wieczór, dzień lub dwa, ale przez dłuższy czas).

9 Stało się najgorsze, co można sobie wyobrazić, a Ty nie możesz ruszyć dalej… w ogóle

Strata jest T-R-U-D-N-A. Niezależnie od tego, czy opłakujesz śmierć psa, przyjaciela, który się przeprowadził, czy koniec związku – powrót do równowagi może zająć dni/tygodnie. „Twoje ciało i mózg zwalniają, co daje czas na refleksję i leczenie” – wyjaśnia Cousineau. Ale w końcu powinieneś być w stanie znaleźć choć trochę ulgi od swoich uczuć – i zacząć odkrywać, kim jesteś poza swoim smutkiem. (Pomyśl: wypłakać się, a potem pójść na film ze znajomymi.) Jeśli tak się nie dzieje, Twój smutek może przekraczać granicę depresji.

10 Samoleczysz się

Alkohol, narkotyki… sięgasz po *cokolwiek*, co Twoim zdaniem pozwoli Ci zapomnieć o problemach lub stłumić ból. Rzeczywistość jest jednak taka, że te problemy i emocje pozostają po tym, jak działanie substancji mija. Często są one jeszcze BARDZIEJ intensywne. „Na dłuższą metę alkohol i narkotyki zaczynają manipulować naturalnymi neuroprzekaźnikami w Twoim ciele – substancjami chemicznymi, które wpływają na Twój nastrój i zachowanie” – wyjaśnia Cousineau. „A to może pogłębić depresję”. #NoThx

11 Więc co możesz z tym zrobić?

Ponownie, bardzo ważne jest, aby pamiętać, że życie jest pełne emocji. Doświadczanie szalonej gamy emocji, które przychodzą i odchodzą – niezależnie od tego, czy są całkowicie wspaniałe, czy niezwykle bolesne, czy szalenie mylące, czy wszystko naraz – TO definicja życia. Ale kiedy jakakolwiek mieszanka powyższych objawów uderzy Cię jak ciężarówka, a potem na Tobie zaparkuje (przez dwa tygodnie lub dłużej), musisz szukać pomocy. Powiedz komuś, komu ufasz – mamie, ulubionemu nauczycielowi, trenerowi lub lekarzowi. Dzięki wsparciu (zdecydowanie) i lekom (być może), ZNOWU poczujesz się jak Ty. „Depresja jest całkowicie uleczalna” – mówi Hemmen. „Pewnego dnia spojrzysz wstecz i nie będziesz mógł uwierzyć, że kiedykolwiek tak się czułeś”. I dzięki temu wszystkiemu staniesz się *silniejszy*. Obiecuję.

Jeśli czujesz całkowitą beznadzieję lub masz myśli samobójcze, nie cierp w milczeniu. Crisis Text Line może pomóc. Po prostu wyślij SMS-a o treści „START” na numer 741-741, aby jak najszybciej z kimś porozmawiać.

Jeszcze