Istnieją sposoby na kontrolowanie spożycia alkoholu i jednoczesne cieszenie się wieczornym wyjściem na miasto. Nieodpowiedzialne picie – nawet jeśli zdarza się tylko od czasu do czasu – jest bardzo niekorzystne dla Ciebie pod wieloma względami. Alkohol jest złem tylko wtedy, gdy jest nadużywany, jeśli pozwolisz mu przejąć kontrolę nad Twoimi działaniami, co leży w jego kompetencjach i możliwościach. Istnieją powody wprowadzenia przepisów dotyczących jazdy pod wpływem alkoholu – alkohol zmniejsza klarowność myślenia, koncentrację i koordynację fizyczną, a to nie uwzględnia tego, co może robić z Twoim wnętrzem. Ale nadal możesz być lwem salonowym bez wlewania w siebie ogromnych ilości alkoholu. Uwolnij zahamowania, pozwól swoim emocjom wzbić się wysoko – ale odpowiedzialnie, korzystając z tych sposobów na kontrolowanie spożycia alkoholu.
1 Świadomość alkoholowa
Edukowanie siebie (i innych) na temat alkoholu jest jednym z najważniejszych sposobów na kontrolowanie jego spożycia. Bycie świadomym istniejących mitów na temat alkoholu, a także mitów dotyczących picia i „leków na kaca”, pomoże Ci w osiągnięciu celu, jakim jest rozsądne picie. Chociaż na całym świecie alkohol pije się całymi cysternami, niewielu naprawdę wie, co wprowadza do swojego organizmu i jak reaguje ludzkie ciało. Edukowanie się na temat tego, co pijesz oraz sposobów, w jakie Twoje ciało i umysł reagują na alkohol, pozwoli Ci dokonywać lepszych wyborów.
2 Pij z umiarem
Jeśli jesteś osobą posiadającą choćby pozory samokontroli, z pewnością możesz ograniczyć picie zamiast całkowicie z niego rezygnować. Alkoholizm to choroba polegająca na poważnym uzależnieniu od alkoholu, ale znasz swoje nawyki i uzależnienia, więc wiesz, czy będziesz w stanie lub będziesz chciał przestać po rozpoczęciu picia. Jeśli tak, możesz po prostu nauczyć się rozsądnego imprezowania zamiast całkowitego odmawiania sobie przyjemności. Deprywacja może prowadzić do nadmiernego folgowania sobie, podczas gdy cieszenie się okazjonalnym drinkiem raz na jakiś czas przypomni Ci, że niewiele tracisz.
3 Ciesz się napojem bezalkoholowym
Twój wybór napoju nie musi ograniczać się do alkoholu, abyś mógł cieszyć się drinkiem. Dostępne są dla Ciebie wszelkiego rodzaju pyszne napoje – soki, smoothie, napoje gazowane, mocktaile, piwa bezalkoholowe, kawy, herbaty. Przy tak obfitym wyborze napojów do przetestowania, spróbuj ich wszystkich i znajdź swój ulubiony zamiennik. Jednym z klasycznych sposobów na picie mniejszej ilości alkoholu jest picie napojów alkoholowych i bezalkoholowych naprzemiennie. Innym sposobem jest zamówienie pojedynczej porcji alkoholu, ale podwójnej ilości dodatku (mixera) – dzięki czemu drink będzie większy i słabszy.
4 Odpuść sobie rajd po barach
Niezależnie od tego, czy starasz się prowadzić styl życia wolny od alkoholu, czy po prostu chcesz pozostać trzeźwym przy danej okazji, unikanie sytuacji towarzyskich sprzyjających spożyciu alkoholu powinno być oczywistością, jeśli chodzi o sposoby na kontrolowanie jego spożycia. Rajdy po barach, happy hours, degustacje win, gry alkoholowe – choć czasem wydają się one złem koniecznym, w które musisz się angażować, aby utrzymać kontakty towarzyskie, są one niemniej jednak złem i jeśli poważnie myślisz o trzeźwości, powinieneś unikać ich za wszelką cenę. Pokusa, by sobie pofolgować, jest po prostu zbyt silna podczas spotkań towarzyskich skoncentrowanych na alkoholu. Zamiast tego wybierz aktywności towarzyskie, które nie narażają Cię na niebezpieczeństwo, takie jak powrót do natury podczas długiej wędrówki po górach lub pójście na koncert, gdzie muzyka jest wszystkim, czego potrzebujesz do rozrywki. I nigdy, przenigdy nie ulegaj presji rówieśników, by pić!
5 Nie rozpamiętuj wad, kupuj alkohole bezalkoholowe
Czasami możesz mieć ochotę użalać się nad sobą, żałując, że nie możesz dołączyć do „zabawy” polegającej na upijaniu się do nieprzytomności. Nieskładne krzyki i wrzaski nietrzeźwych mogą sprawić, że poczujesz się odizolowany. Ale zatrzymaj się na chwilę i pomyśl, jak się czujesz, gdy jesteś pijany... prawdopodobnie też nieskładnie mówisz, prawda? Oczywiście, wczesny szum po alkoholu może być przyjemny, ale im więcej pijesz, tym szybciej przyjemność ustępuje miejsca zawrotom głowy, pustce w głowie i nocy spędzonej na podłodze w łazience, aby być bliżej toalety i zwymiotować swój żal. Kiedy ograniczysz lub wyeliminujesz alkohol, będziesz mieć więcej energii, jaśniejszy umysł, ogólnie zdrowszy umysł i ciało, a co więcej – żadnych wyrzutów sumienia ani łóżka przy toalecie. Utrzymuj motywację, skupiając się na korzyściach.
6 Prowadź dziennik spożycia alkoholu
Jeśli kiedykolwiek próbowałeś schudnąć, wiesz, że wszystkie porady sugerują prowadzenie dziennika posiłków spożywanych w ciągu dnia. Ujawnia to puste kalorie, które spożywasz nawet o tym nie myśląc. To przydatny sposób, aby zmusić się do przyznania się do rzeczywistości swojej diety i zadziała to również, jeśli próbujesz kontrolować spożycie alkoholu. Co więcej, możesz użyć aplikacji do śledzenia całego spożytego alkoholu w czasie rzeczywistym. Aplikacje do picia wykreślą również kalendarz, rejestrując szczegóły Twoich nawyków związanych z piciem - ile wypiłeś, co wypiłeś, kiedy i gdzie. Jako przypomnienie dla siebie możesz również wprowadzić wszelkie istotne konsekwencje swoich nawyków związanych z piciem. Pomoże Ci to rozpoznać wzorce zachowań i dowiedzieć się, jak je przełamać.
7 Nie wracaj do starych nawyków
Każda walka ma swoje potknięcia, ale nie pozwól, by chwila słabości zniweczyła Twoje wysiłki. Kiedy błąd w ocenie lub słabość woli powoduje nadmierne folgowanie sobie, osoba często cofa się w postępach, tracąc kontrolę. Osoba ta widzi ten błąd jako fatalny, a nie jako to, czym jest w rzeczywistości – ludzki. Zamiast wmawiać sobie, że poniosłeś porażkę, przekonaj się, że będziesz starać się bardziej, że odniesiesz sukces i nie pozwól, by mała czkawka zepchnęła Cię z góry, na którą się wspiąłeś tuż przed osiągnięciem szczytu.
Miałam okres w wieku dwudziestu kilku lat, kiedy z niecierpliwością czekałam na weekend, kiedy będę mogła wyjść i się upić. Upijanie się postrzegałam jako nieodłączny element wspaniałej zabawy, którą (jak sądziłam) miałam. Kiedy patrzę wstecz, zdaję sobie sprawę, że bywały chwile, kiedy prawdopodobnie nawet nie pamiętałam, jak spędziłam wieczór – jaki w tym sens? A kiedy myślę o tym, ile pieniędzy wydałam na alkohol, drżę. Teraz znamy to jako picie na umór! Nie zrozumcie mnie źle, nadal cieszę się okazjonalnym drinkiem, ale jestem mądrzejsza w swoich wyborach i wiedzy o alkoholu. I wiem, że istnieją sposoby na kontrolowanie spożycia alkoholu i wciąż udane wieczorne wyjścia. Jakie są Wasze przemyślenia na temat alkoholu? Czy uważacie, że jest on „potrzebny”, aby dobrze się bawić?